Dawid W. przyznał się i złożył wyjaśnienia. – Mężczyzna podaje, że do zdarzenia doszło w sposób dynamiczny i jego przebiegu do końca  nie pamięta – poinformował Artur Krause z Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Dodatkowo podejrzany przyznał, że do zabójstwa doszło pod wpływem alkoholu.

 

- Według słów sprawcy, a jest to wersja, która nadal będzie przez prokuratora weryfikowana, nóż został przez niego znaleziony na miejscu przestępstwa – dodaje Krause.

 

Śmiertelny cios nożownika

 

Do tragedii doszło 27 grudnia około 1 w nocy przy ulicy Gagarina w Toruniu. Do 26-latka niespodziewanie podszedł nieznany mężczyzna, zadał mu cios ostrym narzędziem i natychmiast uciekł. Znajomi napadniętego zadzwonili na policję i wezwali pogotowie ratunkowe. 26-latek zmarł jednak mimo trwającej pół godziny reanimacji prowadzonej w szpitalu.

 

Polsat News