Po zakupie rac, przed ich użyciem trzeba przeczytać instrukcję ich obsługi. Taka instrukcja powinna być na każdym fajerwerku sprzedawanym legalnie. Nie wystarczy zapamiętać sposobu użycia rac czy petard, które używalismy w poprzednim roku.

 

Raca nie lata w pokoju


- Niedopuszczalne jest odpalanie fajerwerków w pomieszczeniach zamkniętych - mieszkaniach i na balkonach, trzeba wybierać miejsca z dala od budynków. Takie wypadki wciąż sie zdarzają - powiedział Frątczak. - Chodzi o to, aby uniknąć zapalenia balkonu, mieszkania, kosza na śmieci, śmietnika - dodał.


Podczas masowych imprez sylwestrowo-noworocznych fajerwerków nie wolno odpalać. - Można komuś zrobić krzywdę, może wybuchnąć panika. Znam przypadek, gdy w Bydgoszczy ktoś wrzucił petardę do kaptura innej osoby. Ta osoba odniosła poważne obrazenia - stwierdził Frątczak.


- Nie wolno konstruować swoich urzadzeń wyrzutowych, np. wkładać fajerwerków do butelek, ani trzymać ich w ręku. Wybuch może urwać palce, dłoń. Pamiętajmy, że środki pirotechniczne są dla osób dorosłych - przypomniał Frątczak.

 

Mokrych nie suszyć


Dodał także, że gdy fajerwerki zamokną, nie powinno sie ich suszyć. Podczas transportu fajerwerki powinny być umieszczone w bagażniku, w taki sposób, aby się nie przemieszczały. Warto także sprawdzić, czy opakowanie nie jest uszkodzone, oraz czy lont nie jest rozpakowany i narażony na przypadkowe zapalenie.


- Jak groźne są pożary fajerwerków, pokazało niedzielne zapalenie się stoiska z materiałami pirotechnicznymi w Świnoujsciu. Był to bardzo trudny i niebezpieczny pożar - powiedział Paweł Frątczak.