Europejscy dziennikarze: wstrzymać prace nad ustawą medialną

Polska
Europejscy dziennikarze: wstrzymać prace nad ustawą medialną
Flickr/flash.pro/CC BY 2.0

Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich (AEJ) wzywa w liście otwartym do wstrzymania prac nad "proponowanym przejęciem przez polski rząd bezpośredniej kontroli nad publiczną telewizją i radiem". List zaadresowano do wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego oraz wiceministra Krzysztofa Czabańskiego. Ten ostatni odpowiada, że AEJ "kieruje się przede wszystkim emocjami".

"Nasze obawy wzbudziły publiczne wypowiedzi ministrów sugerujące, że zarządy głównych nadawców publicznych mogą być w przyszłości wybierane w taki sposób, że będą one reprezentowały wyłącznie priorytety i życzenia Prawa i Sprawiedliwości" - napisano w liście.

 

"Zwolnienia dziennikarzy z przyczyn politycznych"

 

AEJ wyraża obawę, że proponowane zmiany w tzw. ustawie medialnej "faktycznie oddałyby publiczną telewizję i radio pod bezpośrednią kontrolę rządu, pociągałyby za sobą zwolnienia krytycznych dziennikarzy z przyczyn politycznych i prowadziłyby do systematycznej stronniczości redakcyjnej na rzecz obecnego rządu" - stwierdzili w liście dziennikarze z AEJ.

 

Wezwali "do poszanowania powszechnie akceptowanych zasad dotyczących nadawców publicznych, w tym ich niezawisłości redakcyjnej i bezstronności".

 

W piśmie AEJ zauważono również, że "ogłoszony przez rząd zamiar przeforsowania daleko idących i fundamentalnych reform w ciągu dwóch miesięcy", wobec "zaciekłej opozycji w kraju i za granicą", wskazuje na "nadmierny pośpiech i niepokojący brak transparentności w kwestiach żywotnie interesujących opinię publiczną".

 

AEJ wezwało do odłożenia wszelkich reform do czasu pełnego i publicznego przedyskutowania wszystkich kwestii w powszechnej debacie z należytym uwzględnieniem różnych poglądów i opinii.

 

Czabański: teraz nagle odzyskali głos

 

Odpowiedzialny za reformę mediów publicznych wiceminister kultury Krzysztof Czabański powiedział PAP, że AEJ w swoim apelu kieruje się przede wszystkim emocjami. - Przez tyle lat nie widzieli nic negatywnego w funkcjonowaniu mediów publicznych pod rządami Platformy Obywatelskiej, a teraz nagle odzyskali głos i zabierają go w sprawach polskich mediów. Radzę zachować spokój, przyjrzeć się temu co się dzieje, co z tego wyniknie i dopiero oceniać - powiedział Czabański.

 

Media publiczne według PiS

 

Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, autorstwa grupy posłów PiS, przewiduje m.in. wygaśnięcie mandatów dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia.

 

Krzysztof Czabański poinformował we wtorek, że zmiany zostały rozłożone na dwa etapy. "W pierwszym kroku zmieniamy zasady wyboru władz TVP i Polskiego Radia. Ustawa w tej sprawie jest już w Sejmie. W drugim etapie przyjęta zostanie ustawa o Mediach Narodowych, zmieniająca ustrój mediów publicznych i zasady ich finansowania" - poinformował Czabański.

 

PAP

ml/gr/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze