- Podjąłem decyzję o podpisaniu noweli do ustawy o TK. Chcę powiedzieć jasno: uważam, że nowela przyczynia się do wzmocnienia pozycji Trybunału. W odbiorze społecznym i w zasadniczej roli: orzekaniu, kierowaniu się względami czysto prawnymi - tłumaczył Duda.

 

- Jeżeli mamy zasadę trójpodziału władzy, jeśli decyzje są podejmowane przez parlament wybrany w demokratycznych wyborach, jeżeli ma to być szanowane, Trybunał powinien w sprawach ustaw orzekać w pełnym składzie przy podwyższonej większości. To prawnicy, którzy mają rożne poglądy polityczne, często prawne. Podwyższona większość jest gwarantem tego, że w zdecydowanej większości zgodzili się ze sobą - argumentował Duda.

 

- Do tej pory de facto trzech sędziów mogło decydować o losie prawnym ustawy przyjętej przez parlament wybrany przez społeczeństwo - mówił Duda i przypomniał ostatnie orzecznictwo TK w pomniejszonym, pięcioosobowym składzie. - Biorąc pod uwagę fakt, że ustawy często dotyczyły zmian wpływających na życie obywateli, to z pewnością taka większość nie była wystarczająca. To rozwiązanie wzmacnia powagę Trybunału także w oczach społeczeństwa - stwierdził.

 

- Wprowadzone zmiany są istotne, ale wierzę w to, że przyczynią się do uspokojenia sytuacji. Trudno mi się pogodzić z tym, że w polskim Sejmie i w przestrzeni medialnej odbywają się tak gorące dyskusje, w których tak często padają niepotrzebne słowa. Polacy oczekują spokoju - stwierdził Duda i dodał, że obywatele czekają na "dobrą zmianę" i chcą realizacji programów politycznych zwycięzców wyborów.

 

Szybka publikacja

 

Niecałe 6 godzin po złożeniu podpisu prezydenta ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw i weszła w życie.

 

Dziennik Ustaw ustawa o TK

 

Nocna walka o Trybunał

 

Sejm uchwalił nowelizację autorstwa Prawa i Sprawiedliwośći po burzliwych obradach we wtorek późnym wieczorem. Przeciwko zmianom protestowała opozycja. Platforma Obywatelska zapowiedziała zaskarżenie noweli do Trybunału Konstytucyjnego. W środę partia złożyła do Trybunału wniosek o tzw. zabezpieczenie - tak by nowelizacja nie weszła w życie, dopóki TK nie wyda orzeczenia w sprawie.

 

W środę nowelizacją zajmował się Senat. Najpierw przez ponad siedem godzin nowe przepisy omawiały senackie komisje. Następnie - od godz. 18:00 w środę do 3:20 w czwartek - trwała senacka debata. W przeprowadzonym przed czwartą rano głosowaniu Senat przyjął nowelizację bez poprawek.

 

Według nowelizacji Trybunał co do zasady ma orzekać w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 na 15 sędziów TK - w starej ustawie pełny skład to co najmniej 9 sędziów. W składzie siedmiu sędziów będą zaś badane m.in. skargi konstytucyjne i pytania prawne sądów. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie zwykłą. Ponadto terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu.

 

Prezydent Duda podpisał nowelizację nie czekając na opinię ze strony Komisji Weneckiej. To ciało doradcze Rady Europy składające się z niezależnych ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego. Komisja udziela opinii prawnych 60 państwom członkowskim, z których 47 to państwa należące do Rady Europy. O prośbę o opinię na temat nowelizacji ustawy Komisję poprosił szef MSZ Witold Waszczykowski.

 

PAP