- Moja dymisja umożliwi utworzenie nowego rządu technicznego, a następnie rozpisanie przyspieszonych wyborów parlamentarnych - powiedział Gruewski w Skopje.

 

Sformowanie rządu przejściowego to element porozumienia zawartego dzięki mediacji UE latem br. między skonfliktowanymi ekipą rządzącą a opozycją.

 

Główne ugrupowania zawarły na początku czerwca porozumienie pod egidą UE, przewidujące zorganizowanie przyspieszonych wyborów 24 kwietnia 2016 roku, czyli na dwa lata przed konstytucyjnym terminem. Uzgodniono, że premier Gruewski i jego rząd ustąpią na 100 dni przed wyborami parlamentarnymi. Główna partia opozycyjna, socjaldemokratyczna SDSM, która bojkotowała wcześniej prace parlamentu, wróci do niego 1 września, a w październiku spośród kandydatów proponowanych przez opozycję wyznaczony ma zostać nowy szef MSW. Ponadto na mocy porozumienia specjalny prokurator ma zbadać aferę z podsłuchami telefonicznymi ujawnionymi przez opozycję.

 

Oskarżenia o korupcję, podsłuchy i słałszowanie wyborów

 

Napięcia w liczącej 2,1 mln mieszkańców Macedonii utrzymywały się od wielu miesięcy. Opozycja odmawiała współpracy z rządem, oskarżając go o korupcję, zakładanie podsłuchów na wielką skalę i sfałszowanie wyborów parlamentarnych w 2014 roku.

 

W pierwszej połowie 2015 roku lider SDSM Zoran Zaew opublikował treść podsłuchanych rozmów prowadzonych przez ok. 20 tys. osób, członków rządu i szefów służb bezpieczeństwa, a także dziennikarzy, zagranicznych dyplomatów, sędziów i przywódców religijnych. Polityczni przeciwnicy premiera twierdzą, że treść rozmów obnaża autokratyczny charakter rządów Gruewskiego, który jest premierem od połowy 2006 roku. Władze oskarżyły opozycję o "szpiegostwo" i "chęć zdestabilizowania kraju" oraz obalenia rządu.

 

Macedonia w 2005 roku uzyskała status kandydata do Unii Europejskiej, ale przez sprzeciw Grecji, która kwestionuje nazwę kraju "Macedonia", negocjacje akcesyjne jeszcze się nie rozpoczęły.

 

PAP