W Sztokholmie stoi jumbo jet zamieniony na hotel, w którym miłośnicy mocnych wrażeń mogą przenocować w silniku. Bardziej komfortowo  jest jednak w apartamencie kapitańskim, czyli w dawnej kabinie pilotów.

 

Szwedzi zapraszają również do hotelu na drzewach w miejscowości Harrads na północy kraju. Można tam przenocować w UFO,  ważce, czy lustrzanej kostce. Nocleg w tej ostatniej kosztuje prawie 900 dolarów.

 

Z kolei w Japonii można spędzić noc w hotelu obsługiwanym tylko przez roboty.