Przed miesiącem bydgoska firma przekazała miejskiej spółce Tramwaj Fordon pierwszy z zamówionych pojazdów. Sześć kolejnych ma być dostarczonych do końca roku, a pozostałe do połowy stycznia. – Naszą ambicją jest jednak, żeby dostawy zostały zakończone wcześniej – powiedział członek zarządu Pesy Marcin Jędryczka.


W pracy nad porozumieniem między spółką Tramwaj Fordon i Pesą oraz w rozmowach z Centrum Unijnych Projektów Transportowych uczestniczyło miasto.


- Dla nas jest to trudny okres, bardzo ważny dla firmy. Wszystkie pojazdy są praktycznie zbudowane, wykonywane są jeszcze prace, które wymagają bardzo szczegółowego podjęcia technicznego. Uruchamiane są po kolei układy pokładowe i wysokiego napięcia – wyjaśnił Jędryczka.


Kary umowne za nieterminowe wywiązanie się producenta z dostaw sięgają 0,5 proc. wartości umowy za każdy dzień zwłoki.


W związku z problemami terminowych dostaw taboru, podobne porozumienia Pesa zawarła z PKP Intercity (pociągi Dart) oraz z władzami Warszawy i Łodzi (tramwaje).


Zamówione tramwaje Swing będą obsługiwać nową 9,5-kilometrową trasę łączącą dzielnicę Bydgoszcz Wschód z największą dzielnicą Fordon, w której mieszka jedna piąta Bydgoszczan.

 

Swing to pięcioczłonowe, jednokierunkowe i niskopodłogowe pojazdy. Są wyposażone w klimatyzację, automat biletowy, system zliczania pasażerów, a także monitoring z możliwością przesyłania obrazu w czasie rzeczywistym do centrali nadzoru ruchu. Mają także ręcznie rozkładaną rampę umożliwiającą podróżowanie osobom na wózkach inwalidzkich oraz system nowoczesnej informacji pasażerskiej.

 

PAP