Błąd pojawił się już w 2002 roku, ale został odkryty dopiero dziesięć lat później, kiedy rodzina jednego z więźniów zorientowała się, że ten wyszedł z więzienia za wcześnie. Mimo to aż do tej pory nie podjęto żadnych działań, mogących go wyeliminować. Dopiero teraz, po wyborze nowego szefa działu informatycznego, przyczyny zwłoki w naprawieniu systemu mają zostać zbadane, a sam błąd usunięty do 7 stycznia 2016 roku.


- Ten problem istniał przez 13 lat i to jest głęboko rozczarowujące, zupełnie nie do przyjęcia i – szczerze mówiąc – irytujące – powiedział gubernator stanu Waszyngton Jay Inslee.


Oprogramowanie błędnie zaczęło wyznaczać termin zwolnienia, kiedy do systemów komputerowych wprowadzono zaktualizowaną wersję orzeczeń sądowych o skróceniu kary za dobre sprawowanie. Średnio kara więźniów została skrócona o 49 dni, ale według BBC jeden z więźniów wyszedł o ponad półtora roku za szybko.


Policja poszukuje więźniów, którzy wyszli przedwcześnie. Nie wiadomo, czy któryś z nich popełnił kolejne przestępstwa. Pięć osób już wróciło dokończyć odbywanie kary.


Liczba niesłusznie zwolnionych więźniów to 3 proc. wszystkich zwolnionych przed upływem terminu kary.

 

bbc.com