Kilka dni temu po 5:00 nad ranem, funkcjonariusze z komisariatu w Ząbkach otrzymali zgłoszenie o podajrzanie zachowującym się mężczyźnie na jednym z parkingów osiedlowych. Na miejscu, przy volkswagenie zastali Konrada K., który zasłaniał sobą drzwi kierowcy. W zamku drzwi pojazdu znajdował się śrubokręt. Kolejny śrubokręt, scyzoryk i klucz francuski mundurowi 32-latek mial przy sobie. Obok niego leżała na ziemi uszkodzona antena samochodowa.

 

Policjanci sprawdzili inne zaparkowane pojazdy. Okazało się, że pięć ma uszkodzone zamki. Podczas przesłuchania Konrad K przyznał, że pod wpływem alkoholu chciał ukraść samochód, jednak w żadnym z tych, do których się włamał nie był w stanie pokonać innych zabezpieczeń i uruchomić silnika.

 

Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów usiłowania kradzieży z włamaniem samochodów oraz spowodowania szkód w mieniu na kwotę ponad 3000 złotych. 32-latek dobrowolnie poddał się karze roku pozbawienia wolności oraz grzywnie w wysokości 800 złotych.