Sejm uchwalił we wtorek wieczorem nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS. Platforma Obywatelska, jak zapowiedział zaraz po ogłoszeniu wyniku głosowania nad ustawą Borys Budka, zamierza zaskarżyć do Trybunału ustawę zmieniającą ustawę o TK.


- Chcemy pokazać, że ona jest niekonstytucyjna, przez co TK nie może funkcjonować zgodnie z prawem i wszystko, co będzie się działo później, będzie miało wadę prawną – wyjaśnił Schetyna.


Poseł zauważył, że nie zlikwidowano samej instytucji, ale "zabrano jej niezależność i możliwość instytucjonalnej kontroli zgodności prawa, które tworzy Sejm i Senat, z konstytucją". - To jest zły czas, to będzie pamiętane przez lata – dodał.


"Najgorszy z możliwych finałów"


Pytany o to, czy po ostatnich wydarzeniach Platforma będzie w przyszłości współpracować z PiS, odpowiedział, że "to będzie bardzo trudne". - Wczoraj to była lekcja arogancji, łamania zasad parlamentarnej współpracy - komentował wieczorne głosowanie w Sejmie.

 

Według Schetyny "to, co było dobrym obyczajem przez 26 lat, było łamane przy każdym głosowaniu, przy całym procesie, który trwał przez kilka tygodni", ale "wczoraj mieliśmy najgorszy z możliwych finałów".

 

Polsat News