Hiszpański trener według stacji radiowej ma nie zasiąść na ławce trenerskiej na Estadio Santiago Bernabéu już 30 grudnia w meczu z Realem Sociedad. Podczas audycji przypomniano jego konflikt z Isco, kłopoty w porozumieniu się z Jamesem Rodriguezem i groźby Cristiano Ronaldo po meczu z Rayo Vallecano, że odejdzie z zespołu.


Real Madryt według medialnych doniesień poważnie myśli o powrocie José Mourinho. Nieoficjanie prowadzono już wstepne rozmowy. "Królewscy" o Mourinho mają rywalizować m.in. z Manchesterem United, który prawdopodobnie bedzie miał wakat po pozbyciu się Louisa van Gaala.

 

Tymczasem Ramon Calderon, były prezes Realu Madryt, poinformował na swoim koncie na jednym z portali społecznościowych, że Jose Mourinho postawił ultimatum Florentino Perezowi. Szef Królewskich musi się zdecydować, czy chce Portugalczyka w swoim zespole, czy ten może podpisać umowę z Manchesterem United. Według Calderona Portugalczyk chce zarabiać 15 milionów euro netto za sezon, a także wyrzucić z klubu Sergio Ramosa oraz Cristiano Ronaldo. Menedżer CR7 podobno już szuka najlepszego rozwiązania dla gwiazdora.

 

 

 
Calderon zaznaczył też, że w Realu panuje obecnie wielki bałagan. - Wyrzucenie Beniteza pięć dni po tym, jak okazało mu się wsparcie, będzie oznaczało, że w Realu panuje kompletny bałagan, a prezes jest skończony - napisał.

 

Mourinho, w poniedziałek zwolniony z Chelsea, prowadził madrycki klub w latach 2010-2013. Real wywalczył wtedy mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i Superpuchar.

 

realmadrid.pl