O zwolnieniu jako pierwszy poinformował serwis patriot24. Postanowienie jest prawomocne. Sąd przychylił się do wniosku obrońcy i stwierdził, że nie występują przesłanki do zastosowania jakiegokolwiek środka zapobiegawczego, tym bardziej aresztu tymczasowego.


Wniosek o areszt złożyła 6 grudnia do sądu Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Zdaniem śledczych Radosław B. miał utrudniać śledztwo w sprawie poszukiwań Ewy Tylman i nakłaniać świadka do składania fałszywych zeznań.