"Nie chcemy korzystać z usług podmiotu, który otwarcie deklaruje wrogą postawę wobec naszej branży" - napisali związkowcy.

 

Grupa ING poinformowała o zakończeniu finansowania nowych elektrowni węglowych oraz kopalń węgla kamiennego na świecie pod koniec listopada. Nie będzie już współpracowała z podmiotami powiązanymi z energetyką węglową i branżą wydobywczą. ING zapowiada także rozpoczęcie redukcji "globalnej ekspozycji kredytowej w sektorach powiązanych z węglem".


- Banki, tak jak inne podmioty gospodarcze, nie działają w próżni. ING podejmując tę niezrozumiałą w naszej ocenie decyzję, musi liczyć się z tym, że straci tysiące klientów wśród górników i mieszkańców naszego regionu - powiedział Jarosław Grzesik, szef górniczej Solidarności.