W sumie w ławach zasiadło około 500 osób. Wierni również przyszli w przebraniu. Oprócz tradycyjnych religijnych pieśni, usłyszeli również główny motyw muzyczny galaktycznej sagi.

 

- Nowoczesne tematy takie jak "Gwiezdne Wojny" są wspaniałym sposobem na przyciągnięcie ludzi do kościoła. To łączenie popkultury z wątkami biblijnymi. Ludzie doskonale znają  "Gwiezdne Wojny", ale niestety dużo gorzej Biblię. Jeśli połączy się Biblię z "Gwiezdnymi Wojnami" masz pewność, że ludzie wrócą do kościoła - powiedział wikary Lucas Ludewig.

 

- Msza była dużym zaskoczeniem i sukcesem zarazem. Myślę, że jeśli spojrzymy na to, co przekazują nam filmy, często widzimy tam stare historie, takie jakie możemy znaleźć w Biblii. To się sprawdza - ocenił Simon Ritter, który uczestniczył w nietypowej mszy.

 

Foto: PAP/EPA/Joerg Carstensen