Szef Rady Europejskiej życzył także "Spokojnego Nowego Roku" i zaznaczył, że "spokojnego" jest słowem kluczowym. - Polska zasługuje na naszą dobrą wolę i dobrą energię - dodał.


Były premier podkreślił, że jest to dla niego wyjątkowy wieczór. - Jestem po raz kolejny u Siemachy, wśród dzieci, wśród przyjaciół, wśród tych, którzy chcą pomagać tym wszystkim, którzy czasami ciepła i pomocy potrzebują - mówił.

 

- To jest dla mnie grono ważniejsze niż wszyscy przywódcy świata, bo tutaj dobro czuje się w sposób bezdyskusyjny; bez żadnych wątpliwości te dobre intencje wypełniają tę przestrzeń i wszędzie tam, gdzie jesteście - ludzie i wychowankowie Siemachy - powiedział Tusk w swoim oficjalnym wystąpieniu. - Właśnie wy i ludzie do was podobni, a to chcę wam powiedzieć z pełnym przekonaniem - jest ich wiele, w Polsce, w Europie i na świecie - dajecie nadzieję, że to dobro może zawsze zwyciężać i w nas samych, i wokół nas, w Polsce, na Ukrainie, w całej Europie - dodał.


"Dzisiejszy koncert chcemy zadedykować naszym przyjaciołom na Ukrainie"


Podczas dzisiejszego"Wieczora kolęd" zaprezentowano najnowszą płytę "Gwiazdy po kolędzie", na której najpiękniejsze kolędy i utwory świąteczne wykonują młodzi polscy wokaliści i wychowankowie Siemachy.


Twórcą Stowarzyszenia Siemacha jest ks. Andrzej Augustyński. Stowarzyszenie rozwija sieć nowoczesnych placówek, które mają zapewnić młodym ludziom warunki dynamicznego rozwoju osobistego i społecznego, łącząc wychowanie, sport, terapię w spójny system pedagogiczny. Z bezpłatnej oferty placówek korzysta ponad 2 tys. wychowanków dziennie, a blisko 150 dzieci znajduje opiekę całodobową.


Donald Tusk od 2005 roku regularnie odwiedza Siemachę.

 

PAP