Około tysiąca dzików żyje w Warszawie. Stają się poważnym problemem

Polska

- 471 sztuk dzików odłowiono od 1 marca 2015 roku - powiedział Polsat News Józef Mierzwiński z Lasów Miejskich w Warszawie. Tylko w tym tygodniu obecność dzików na warszawskich Bielanach zgłoszono 10 razy. Zwierzęta w mieście stają się coraz większym problemem.

Stado dzików grasuje nocami po warszawskich Bielanach. Kierowca taksówki nagrał amatorski film, na którym widać przechadzkę zwierząt obok stacji metra Młociny. Czują się tu jak na leśnej polanie. W poszukiwaniu pożywienia potrafią dziennie pokonać nawet kilkadziesiąt kilometrów.


Przykre konsekwencje spotkań z dzikiem


W ostatnich latach dziki coraz częściej zapuszczają się na stołeczne osiedla. Tylko w tym tygodniu ich obecność na warszawskich Bielanach zgłoszono 10 razy. Szacuje się, że w samej stolicy jest około tysiąca osobników.


Spotkać je w dzień nie jest łatwo. Z natury prowadzą nocny tryb życia - w dzień odpoczywają, w nocy żerują. Ale nocne wędrówki dzików mogą mieć dla ludzi przykre konsekwencje. - Dzik nam wyskoczył, przy ul. Nocznickiego, o mały włos a doszłoby do wypadku. Ale z tyłu samochód, który był za nami, uderzył w tego dzika i niestety skończyło się tym, że rozbił cały przód - mówi Polsat News mieszkaniec Warszawy pan Marek.


Należy zachować ostrożność
 

- Pojawił się problem asymilacji i przyzwyczajenia się dzików do życia na terenie miast, szczególnie stolicy, Warszawy, gdzie tych dzików z roku na rok jest coraz więcej – mówi Jacek Sagan ze Stowarzyszenia Inżynierów, Techników Leśnictwa i Drzewnictwa.

 

Zwraca uwagę, by zachować ostrożność. - Jak spotkamy dzika, należy spokojnie odejść, żeby nie prowokować ataku tego dzikiego zwierzęcia - wyjaśnia Sagan.

grz/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze