- Po wejściu antyterrorystów do mieszkania mężczyzna wyciągnął broń palną. Życie funkcjonariuszy było zagrożone i musieli użyć broni. Oddali strzały. Mężczyzna został ranny. Udzielono mu pierwszej pomocy i wezwano karetkę. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł - powiedział Michał Sienkiewicz z policji w Gdyni.

 

Tomasz L. był podejrzewany o zabójstwo swojej byłej partnerki, do którego doszlo w zeszłą sobotę w Lipuszu.

 

Policja ustala szczegóły zdarzenia. Sprawdza, czy broń której użył mężczyzna mogła być użyta w zabójstwie w Lipuszu. Na miejscu pracuje prokurator.

 

O podejrzanym miał poinformować mieszkaniec

 

Według nieoficjalnych informacji policję o miejscu przebywania poszukiwanego mężczyzny zawiadomił jeden z mieszkańców, którego podejrzenia wzbudził fakt, że podejrzany nie wychodził w ogóle z mieszkania.


Do zabójstwa mieszkanki Lipusza doszło w zeszłą sobotę. Podejrzewany o nie był jej były partner 48-letni Tomasz L. Prokuratura wystawiła za nim list gończy. Mężczyzna jeździł Fiatem 126p z charakterystycznym znakiem ryby.