- Często się zdarza, że można adoptować psy rasowe, mamy też bardzo dużo szczeniaków. Nie rozumiem, dlaczego nie ma chętnych – mówi Joanna Ziętarska, opiekun zwierząt w schronisku w Wojtyszkach, gdzie trafiają psy z Woli Krzysztoporskiej.

 

Dla wolskich urzędników taniej jest dopłacać do adopcji, niż pokrywać koszty utrzymania psów z ich gminy. Za każdego płacą schronisku 7,38 zł dziennie, a za wyłapanie jednorazowo 153 zł.

 

Pieniądze z adopcji muszą zostać wydane na utrzymanie psa, np. na budę, jedzenie czy szczepienie. Zanim nastąpi adopcja pracownicy schroniska weryfikują też warunki, w jakich zwierzę będzie mieszkało.