- Dziś około godziny 14 metanowiec Al Nuaman opuścił bezpiecznie port w Świnoujściu. Proces schładzania instalacji i rozładunku odbył się bez większych zakłóceń, więc nie było potrzeby, by zostały wykorzystane przewidziane w harmonogramie bufory czasowe - powiedział Maciej Mazur, dyrektor komunikacji korporacyjnej w spółce Polskie LNG.

 

Jak poinformował, instalacja została schłodzona do odpowiedniej temperatury, a w zbiornikach magazynowych po raz pierwszy znalazł się skroplony gaz ziemny. Teraz pracownicy spółki przejdą do kolejnych zadań w ramach procesu rozruchu terminalu.  

 

Rozładunek w 8 dni

 

Wstępne założenia przewidywały, że rozładunek metanowca zajmie około 12 dni. Finalnie okazało się, że do schłodzenia instalacji i przepompowania ok. 210 tys. m3 skroplonego gazu ziemnego wystarczy 8.

 

Proces rozładunku LNG rozpoczął się od schładzania rurociągów. Temperatura była obniżana w tempie ok. 5 - 10 stopni Celsjusza na godzinę. Po schłodzeniu rurociągów przyszedł czas na schładzanie zbiorników do temperatury ok. minus 160 stopni Celsjusza. Następnie przelano LNG do zbiorników.

 

Kolejnym punktem w harmonogramie rozruchu terminalu są testy urządzeń umożliwiające wysyłkę gazu do sieci przesyłowej.

 

Komercyjna eksploatacja Gazoportu za pół roku

 

Następny metanowiec, również w ramach procesu rozruchu instalacji, przypłynie do portu w Świnoujściu w lutym przyszłego roku. Terminal zostanie oddany do użytkowania w drugim kwartale 2016 r.

 

Gazoport to jedna z największych polskich inwestycji energetycznych ostatnich lat, uznana przez rząd polski za strategiczną dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jest też jedną z największych instalacji regazyfikacyjnych w Europie i największą w basenie Morza Bałtyckiego.

 

Przyjmie 5 mld m3 gazu rocznie

 

Terminal będzie mógł przyjmować 5 mld m3 gazu rocznie i 7,5 mld, jeżeli zostanie wybudowany kolejny, trzeci zbiornik. To połowa zużycia gazu w Polsce.

 

PAP