"Przebudzenie Mocy" to już siódmy epizod galaktycznej sagi, a zarazem pierwsza część nowej trylogii. Akcja rozgrywa się około 32 lata po wydarzeniach z "Powrotu Jedi". Widzowie śledzą losy trojga nowych bohaterów, choć pojawiają się również postacie z poprzednich serii: Han Solo, w którego tradycyjnie wcielił się Harrison Ford, księżniczka Leia (Carrie Fisher) oraz Luke Skywalker (Mark Hamill).

 

 

Film po raz pierwszy wyprodukowała wytwórnia Walt Disney Pictures. Wyreżyserował go J.J. Abrams. W ekipie nie mogło jednak zabraknąć ojca gwiezdnej sagi - George'a Lucasa. Twórcy zapewniali, że nowa część ma powstać w duchu pierwotnej trylogii i być ukłonem w jej stronę.

 

Rekordowe zainteresowanie

 

"Przebudzenie Mocy" już wpisało się do księgi Rekordów Guinessa. Pierwszy zwiastun miał 58,3 mln wyświetleń ciągu 7 dni. W samych Stanach Zjednoczonych film zarobił w przedsprzedaży 100 mln dolarów.

 

Na nowe "Gwiezdne Wojny" trzeba było czekać ponad dekadę. Ich światowa premiera odbyła się 15 grudnia. W Polsce film będzie można obejrzeć na rekordowej liczbie 600 kinowych ekranów.

 

Historia kina

 

Pierwsze "Gwiezdne Wojny" trafiły do kin w 1977 roku. Film, któremu trzy lata później dodano podtytuł "Epizod IV: Nowa Nadzieja", był wielkim hitem. W 1980 na ekrany trafiła część piąta "Imperium Kontratakuje", a trzy lata później "Powrót Jedi".

 

W latach 90. George Lucas ogłosił, że powstanie kolejna trylogia - opowiadająca dzieje Anakina Skywalkera przed wydarzeniami z pierwotnej trylogii. W 1999 ukazał się pierwszy epizod "Mroczne Widmo". W 2002 roku zobaczyliśmy "Atak klonów", a w 2005 roku "Zemstę Sithów".