Do wypadku doszło na oznakowanym przejściu dla pieszych na ul. Towarowej w Tychach (woj. śląskie). Kobieta z dziećmi stała na pasie zieleni przedzielejącym jezdnie. Jadący lewym pasem kierowca zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, żeby ich przepuścić. Gdy weszli na pasy, w całą trójkę uderzył drugi samochód.  

 

- Z nieustalonych przyczyn 64-letni mieszkaniec Mikołowa nie zatrzymał się przed pasami i wjechał w przechodzące osoby. Niestety, lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon dzieci - mówi asp. Barbara Kołodziejczyk ze śląskiej policji.

 

Wstępne badanie kierowcy, który spowodował wypadek wykazało, że był on trzeźwy. Policjanci cały czas szukają kierowcy samochodu, który zatrzymał się prawidłowo i był świadkiem zdarzenia.

 

Matce dzieci nic się nie stało. Przebywa u rodziny i jest pod opieką psychologa.