Plan rozpowszechniany pod tytułem "Nowy sposób na strącanie samolotów" jest według przedstawicieli portalu Vocativ, zajmującego się monitorowaniem mediów społecznościowych wykorzystywanych przez sympatyków ISIS - bardzo szczegółowy.

 

Ma polegać na wyszkoleniu ptaków w ten sposób, by trafiały one wprost na nadlatujące samoloty koalicji walczącej przeciwko dżihadystom w Iraku i Syrii. Wcześniej do każdego z takich ptaków przywiązany ma zostać tzw. "pas samobójcy", czyli ładunek wybuchowy, który w momencie zderzenia ptaka z samolotem miałby eksplodować.

 

Specjalnie sprowadzane sępy

 

Radykalni muzułmanie przedstawili nawet gatunki ptaków, które ze względu na wysokość i szybkość latania byłyby najlepsze do przeprowadzania takich ataków. Terroryści podkreślili, że ze względu na obszary występowania, sępy plamiste musiałyby zostać sprowadzone w tym celu z Afryki.

 

Pomysł wykorzystania "ptaków samobójców" nie jest jednak całkiem nowy. W 2010 roku pojawił się on w scenariuszu brytyjsko-francuskiej komedii "Cztery Lwy", której główny bohater pragnie zostać muzułmańskim męczennikiem za wiarę.

 

 

WashingtonPost.com