Obniżka cen prądu nie będzie duża - miesięcznie odbiorcy zapłacą od 1 do 2 zł mniej. Nowe stawki, wejdą w życie z początkiem stycznia  2016 roku.

 

"W efekcie zatwierdzonych taryf, łączne rachunki odbiorców w gospodarstwach domowych, którzy kupują  prąd od tzw. sprzedawców z urzędu, spadną średnio o 1,6  proc. Jednak pierwotne wnioski przedsiębiorstw różniły się znacząco od tych uznanych za uzasadnione i zatwierdzonych przez regulatora. W wyniku postępowań administracyjnych oraz wielokrotnych wezwań kierowanych do spółek w kieszeniach Polaków zostanie prawie pół miliarda złotych" - wyliczył URE.

 

Jak wyjaśnia regulator, zmniejszenie stawek było możliwy z powodu z niższych kosztów zakupu tzw. energii "zielonej", czyli pochodzącej ze źródeł ekologicznych.

 

Urząd poinformował, że w 2016 roku spadną nie tylko ceny energii, ale także stawki opłat dystrybucyjnych m.in. za przesył prądu. "Stawki dystrybucyjne spadają średnio dla wszystkich grup odbiorców o 1,6  proc, a dla odbiorców grup G (czyli gospodarstw domowych) - gdzie stanowią około połowy całego rachunku za energię - o 2 proc." - podał URE.

 

- Nasze rachunki za energię elektryczną będą w przyszłym roku niższe. Mimo to w zatwierdzonych taryfach o ponad 200 milionów złotych zwiększyliśmy wydatki związane z utrzymaniem ciągłości dostaw i zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego - podsumował wynik tegorocznych postępowań taryfowych prezes URE Maciej Bando.