- Amerykańskie władze poprosiły o dokumenty powiązane z 50 kontami bankowymi w kilku różnych bankach. Istnieje podejrzenie, że rachunki te były wykorzystywane do przekazywania pieniędzy pochodzących z korupcji - tłumaczył rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Folco Galli. "Tages Anzeiger" podało wcześniej, że chodzi o kwotę między 50 a 100 milionów franków szwajcarskich.

 

Światowa federacja piłkarska zmaga się z potężnym kryzysem od połowy obecnego roku. Wtedy przed kongresem w Zurychu szwajcarska policja we współpracy z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości zatrzymała siedmiu prominentnych działaczy FIFA i postawiła im zarzuty korupcyjne.

 

W dalszym ciągu postępowania wyszło na jaw, że podejrzane są również najważniejsze osoby w FIFA, m.in. prezydent Joseph Blatter, sekretarz generalny Jerome Valcke, a także kierujący Europejską Unią Piłkarską (UEFA) Michel Platini. Cała trójka została w październiku zawieszona na 90 dni przez Komisję Etyki. Zarzuty usłyszało już w sumie 28 osób.

 

PAP