Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zapowiadał, że w gronie przywódców konieczna będzie dyskusja o najbardziej kontrowersyjnym pomyśle dotyczącym umożliwienia nowej straży granicznej i przybrzeżnej Unii Europejskiej interwencji nawet bez zgody państwa członkowskiego. Miałoby się to dziać w sytuacjach zagrożenia dla funkcjonowania strefy Schengen.

 

Wzmocnienie granic

 

We wtorek Komisja Europejska zaproponowała przekształcenie agencji ds. granic Frontex w nową, silniejszą Agencję ds. Straży Granicznej i Przybrzeżnej, której funkcjonariusze mogliby w ostateczności interweniować na problematycznym odcinku granicy. Agencja miałaby do dyspozycji korpus 1500 strażników delegowanych przez państwa unijne i mogłaby kupować własny sprzęt.

 

Pomysł ten poparła niemiecka kanclerz Angela Merkel, która zastrzegła, że na szczycie nie zapadną jeszcze żadne decyzje w tej sprawie. - Chcemy jednak, aby prace nad tą propozycją przebiegały bardzo szybko - stwierdziła Angela Merkel.

 

Polski wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański powiedział, że Polska od początku kryzysu migracyjnego mówiła o potrzebie efektywnej kontroli granic zewnętrznych.

 

- Jesteśmy zadowoleni, że w konkluzjach szczytu jest sporo na ten temat. Rada zachęci, by możliwie szybko zająć się pakietem legislacyjnym Komisji Europejskiej, który dotyczy europejskiej straży granicznej. Do całego pakietu odniesiemy się, gdy będzie do tego lepsza okazja na Radach z zakresu sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Faktycznie są tu elementy, które budzą nasze zainteresowanie i wątpliwości - powiedział wiceminister Szymański.

 

Brytyjskie warunki pozostania

 

Liderzy UE zastanowią się też, jak rozwikłać problem brytyjskich żądań, od których spełnienia zależeć może pozostanie Wielkiej Brytanii we Wspólnocie. Najbardziej kontrowersyjne jest żądanie ograniczenia prawa do zasiłków dla imigrantów z innych krajów UE. Brytyjski premier David Cameron proponuje, aby osoby przyjeżdżające do Wielkiej Brytanii z innych państw unijnych dopiero po czterech latach uzyskiwały prawo do zasiłków związanych z zatrudnieniem albo mieszkaniami socjalnymi.

 

Premier Beata Szydło po ubiegłotygodniowym spotkaniu z Cameronem w Warszawie podkreśliła, że Polsce zależy na tym, aby Wielka Brytania nadal była członkiem UE. Oboje zapowiedzieli, że rozmowy w sprawie propozycji Londynu dotyczących reformy UE będą kontynuowane. Wiadomo jednak, że Polska przeciwna jest pomysłowi ograniczania brytyjskich zasiłków dla imigrantów.

 

W czwartek wieczorem po spotkaniu z Cameronem Polska, Czechy, Słowacja i Węgry wydały wspólne oświadczenie, w którym poinformowały, że Grupa Wyszehradzka nie poprze żadnego rozwiązania, które prowadziłby do dyskryminacji lub ograniczenia swobodnego przepływu osób w UE.

 

Inne brytyjskie postulaty dotyczą wypracowania zasad współpracy między strefą euro a państwami spoza niej, wzmocnienia konkurencyjności, rynku wewnętrznego i ograniczenia ciężarów regulacyjnych oraz zachowania suwerenności państw i zwiększenia roli parlamentów narodowych.

 

Prawdopodobnie w piątek tematem rozmów europejskich przywódców będzie bezpieczeństwo energetyczne i plany budowy gazociągu Nord Stream 2. O włączenie spraw unii energetycznej do porządku obrad zabiegały państwa Grupy Wyszehradzkiej.

 

 

PAP