"Atak terrorystyczny może zdarzyć się wszędzie, a jego ofiarami stają się już nie tylko przedstawiciele określonych grup społecznych, politycznych czy religijnych, ale także - coraz częściej - niewinne, przypadkowe osoby" - poinformował resort spraw zagranicznych w komunikacie.

 

Osobom, które przebywają w wymienionych krajach resort zaleca unikanie zgromadzeń publicznych oraz "miejsc odwiedzanych zazwyczaj przez turystów" - jako szczególnie niebezpiecznych.

 

Dodatkowo MSZ podkreśla, aby turyści dokładnie zapoznali się z poziomem bezpieczeństwa panującym w krajach, do których się udają. Ministerstwo zwraca uwagę, że informacje takie można znaleźć w mediach lub na stronie ministerstwa. Zachęca także do rejestrowania swoich podróży w systemie "Odyseusz", który w razie niebezpiecznych sytuacji pomaga polskim służbom konsularnym zlokalizować Polaków i szybciej udzielić im pomocy.

 

Ponadto resort zaleca wykupienie ubezpieczenia, stosowanie się do poleceń miejscowych służb porządkowych oraz regularny kontakt z bliskimi w kraju.

 

MSZ zaapelowało również do linii lotniczych, biur podróży i firm, które zatrudniają Polaków za granicą o "zapewnienie im jak najpełniejszego bezpieczeństwa i opieki".

 

Ostrzeżenia MSZ wiążą się z coraz częstszymi zamachami Państwa Islamskiego w tym m.in. na popularne cele ruchu turystycznego w Tunisie i w nadmorskim kurorcie Susa w Tunezji oraz z domniemanym atakiem terrorystów na rosyjski samolot z turystami, który leciał z egipskiego Szarm-el-Szejk.

 

PAP