Wstrzymanie finansowania jest wynikiem tzw. afery spalinowej - dowiedziała się agencja Reutera. Na decyzję banku miała wpłynąć trudna sytuacja niemieckiego koncernu. Nieznane są jeszcze koszty, jakie poniesie on w związku z aferą; wzrosły też koszty obsługi jego zadłużenia – wyliczali anonimowi informatorzy Reutera, związani z bankiem.


"Aferę spalinową" zbada unijna komisja śledcza


Przywódcy większości frakcji w PE zgodzili się w środę na powołanie komisji śledczej, której zadaniem będzie zbadanie domniemanego naruszenia i niewłaściwego stosowania prawa UE, przez co koncern Volkswagen mógł manipulować pomiarem spalin.


We wrześniu Volkswagen przyznał się do instalowania w swoich autach oprogramowania pozwalającego na manipulowanie pomiarem emisji spalin i zaniżanie pomiaru emisji tlenków azotu. Dotyczy to ok. 11 milionów samochodów tego koncernu na świecie.

 

Sytuacja pogorszyła się jeszcze, gdy w listopadzie najpierw wyszło na jaw, że Volkswagen mógł zaniżać poziom zużycia paliwa i emisji CO2 w przypadku ok. 800 tys. aut, głównie z silnikami Diesla, a później - że problem ten może dotyczyć większej liczby samochodów z silnikami benzynowymi, niż poprzednio zakładano.


Polsat News, PAP