Obecna flaga Nowej Zelandii jest łudząco podobna do australijskiej. Nie wszystkim się to podoba i stąd pomysł na wybór nowej w drodze głosowania.

 

W marcu 2016 roku propozycja Lockwooda zmierzy się w drugim referendum z obecną flagą państwa. Wówczas Nowozelandczycy ostatecznie zadecydują czy chcą zatrzymać starą flagę, czy przyjmą oficjalnie nowy projekt.

 

Owca śmiejąca się do loda w waflu

 

Do pierwszego referendum, w którym wyłoniono ostateczny projekt potencjalnej nowej flagi zgłoszono 10,3 tys. prac. Wiele z nich było wykonanych przez amatorów wyłącznie dla żartu. Już w pierwszej selekcji z konkursu odpadły m.in. owca śmiejąca się do loda w waflu, pentragram, postać jadąca na rowerze, czy ptak kiwi strzelający laserem.

 

Fot. New Zealand Government/projekt Jesse'ego Gibbsa z Canterbury

 

Do referendum przeprowadzonego 11 grudnia dopuszczono pięć projektów nowej flagi, w tym dwa autorstwa Kyle'a Lockwooda - były bardzo do siebie podobne, różniły się jedynie kolorem tła nad liściem paproci. Lockwood proponował wersje z czerwonym i czarnym tłem. Mieszkańcom Nowej Zelandii najbardziej spodobała się wersja z tłem czarnym.