Zwycięstwo Leicester zapewnił magiczny w tym sezonie duet Jamie Vardy-Riyad Mahrez. Na ich trafienia londyńczycy odpowiedzieli jedynie trafieniem Loica Remy'ego. Mourinho udzielił po meczu dosyć kontrowersyjnej wypowiedzi na temat swoich piłkarzy. - Czuję się zdradzony - skwitował.


W meczu z Leicester jeszcze w pierwszej połowie boisko musiał opuścić Eden Hazard. W ostatnim czasie wydawało się, że Belg - choć od ponad 20. meczów nie trafił do siatki - wraca do optymalnej formy. Po starciu z Jamie'em Vardym nie był jednak w stanie kontynuować gry i został zmieniony przez Pedro.

- W 10 sekund trzy razy zmieniał zdanie. Najpierw stwierdził, że nie może grać, by po chwili dodać, że jednak spróbuje. Za chwilę jednak zszedł z boiska - mówił Mourinho.

Na Wyspach coraz głośniej mówi się, że Portugalczyk już niedługo pożegna się ze Stamford Bridge. Mourinho przekonuje, że Chelsea nie znajdzie trenera, który byłby dla niej lepszy i bardziej ją kochał. - Mam nadzieję, że Roman Abramowicz nie myśli o zwolnieniu mnie - powiedział The Special One.

 

polsatsport.pl