- Przede wszystkim wiatr połamał setki drzew i wiele linii energetycznych, zerwane zostały też dachy na 73 budynkach - powiedział na antenie Polsat News st. bryg. Paweł Frątczak z komendy głównej straży pożarnej.

 

Przy usuwaniu skutków wichow pracowało w weekend ponad 5,5 tys. strażaków z państwowej i ochotniczych straży pożarnych. Kilka tysięcy gospodarstw domowych ciągle nie ma prądu.

 

Polsat News