- Chcemy odczuwalnie zredukować liczbę uchodźców i dokonamy tego - zapewniła Merkel w przemówieniu do delegatów zjazdu. Jak zaznaczyła, kryzys migracyjny stanowi "historyczne wyzwanie" dla całej Europy. - Chcę, aby Europa zdała ten egzamin - powiedziała kanclerz.

 

Zdaniem Merkel, jest co najmniej kilka sposobów na zmniejszenie liczby imigrantów. Jak mówiła, chodzi np. o konsekwentne odsyłanie do krajów pochodzenia osób, którym odmówiono prawa do azylu. By to zrealizować, należy przyspieszyć ich rozpatrywanie poprzez zwiększeniel nakładów i ilość zajmującego się tym personelu.

 

Chodzi także o ograniczenie możliwości ściągania przez azylantów rodzin do Niemiec. Kluczowe znaczenie mają jednak jej zdaniem  działania na szczeblu europejskim, w tym wzmocnienie ochrony granic zewnętrznych Unii. Merkel nawiązała też do pomysłu rozszerzenia kompetencji unijnej agencji granicznej Frontex. Jak podkreśliła, w tym projekcie "muszą uczestniczyć wszystkie kraje. Dodała, że nadal będzie zabiegała o europejską solidarność w kwestii rozdziału uchodźców. - Będę konsekwentnie drążyła skałę - zapowiedziała.

 

PAP