Mucha odnosiła się do kryzysu wokół Trybunału Konstytujnego.

 

- Jeśli popatrzymy na to, co się dzieje na polskiej scenie politycznej, to ja nie chcę traktować ani Nowoczesnej, ani PSL, ani tego całego ruchu lewicowego jako konkurentów politycznych. Chcę ich traktować jako potencjalnych współpracowników – oświadczyła Mucha. Jej zdaniem stawienie czoła PiS, oraz temu, co dzieje się w tej chwili w Polsce jest "naszym wspólnym wyzwaniem".

 

– Raczej chcę szukać rzeczy, które nas łączą, a nie tych, które nas różnią – podsumowała posłanka PO.

 

Polsat News