Iran ma drugie co do wielkości złoża ropy na świecie, a także czwarte największe złoża gazu ziemnego. Ocenia się też, że Teheran zgromadził na tankowcach zapasy surowca sięgające 40 mln baryłek, które po zniesieniu ograniczeń mogą natychmiast trafić na rynek.

 

Ponadto, modernizując instalacje wydobywcze - z pomocą europejskich koncernów naftowych - Iran może w ciągu sześciu miesięcy przyśpieszyć tempo produkcji i eksportu nawet o 800 tys. baryłek dziennie.

 

Celem Teheranu wydobycie 180 mln baryłek rocznie

 

Iran chce teraz przyciągnąć inwestycje rzędu 80 mld dol. w przestarzałe instalacje naftowe, by zwiększyć wydobycie surowca do 180 mln baryłek rocznie w roku 2025.

 

Forum potrwa 10 dni. Otworzyli je wiceprezydent Iranu Iszak Dżahankiri, szef dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif i minister ds. ropy Bijan Namdar Zanganeh. Wyliczali oni atrakcyjne możliwości inwestycji w kraju, z którego "nieuchronnie" - jak mówili - zdjęte zostaną sankcje gospodarcze, nałożone za rozwijanie kontrowersyjnego programu nuklearnego.

 

To trzecia taka konferencja zorganizowania w Teheranie w ciągu miesiąca, mająca na celu przyciągnięcie inwestorów i stanowiąca bardzo atrakcyjne forum dla firm z sektora naftowego.

 

PAP