Szybciej pojedziemy na trasach z Warszawy do: Gdańska (2 godz. 39 min.), Krakowa (2 godz. 19 min.), Wrocławia (3 godz. 36 min.) i Katowic (2 godz. 24 min.). Pięć godzin czyli o ponad godzinę krócej, niż dotychczas zajmie podróż z Trójmiasta do Wrocławia.

 

Od niedzieli pociągi wracają na trasę Warszawa – Białystok. Znikają również utrudnienia na jednej z najbardziej popularnych linii, czyli z Warszawy do Łodzi.

 

Z kolei trasę Poznań - Kraków będzie można pokonać w niecałe 5 godzin (4 godz. 56 min.), czyli o 45 minut krócej. Szybciej pojedziemy również ze stolicy do Bielska-Białej (3 godz 15 min), Olsztyna (2 godz. 28 min), Bydgoszczy (2 godz. 59 min). Dużą poprawę w porównaniu z ubiegłorocznym rozkładem jazdy odczuć mają pasażerowie na trasie Kraków Główny - Szczecin Główny - pojadą szybciej o ponad godzinę (było prawie 9 godzin - będzie 7 godz. 51 min.).

 

O prawie 2 godziny skróci się czas przejazdu ze Szczecina do Zielonej Góry i wyniesie 2 godz. 31 minut. Rekordowe czasy przejazdu dotyczą również części połączeń, które zostaną obsłużone nowym taborem. Darty z Warszawy do Łodzi pojadą w godzinę i 6 minut, a Flirty do Olsztyna w 2 godz. 28 min (13 min szybciej), do Bydgoszczy w 2 godz 59 min (krócej o 25 minut).

 

W nowym rozkładzie lepsze czasy mają pojawić się na trasach regionalnych m.in.; Poznań - Gniezno (20 min.), Poznań - Wągrowiec (30 min.), Wolsztyn - Luboń (17 min.), Kluczbork - Ostrzeszów (20 min.) czy Olsztyn - Szczytno - Szymany (12 min.).

 

Pendolino pojedzie do Rzeszowa; na trasę wyruszą pierwsze Flirty i Dart

 

W nowym rozkładzie jazdy zwiększy się o 20 proc. (z 302 do 365) liczba nowych połączeń PKP Intercity. Więcej pociągów pojawi się m.in. na trasach: Gdynia - Wrocław, Olsztyn - Białystok czy Warszawa - Kielce. Podróżni będą także mogli wybrać się do kolejnych miast Pendolino, które pojedzie do Rzeszowa, Bielska-Białej i Gliwic. W siatce połączeń znajdzie się więcej propozycji dla mieszkańców mniejszych miast, takich jak Kielce, Lublin, Bydgoszcz czy Olsztyn.

 

PKP Intercity zapowiada, że łatwiejsze będzie planowanie podróży. Pociągi mają odjeżdżać w regularnych cyklach, np., co godzinę z Warszawy nad morze czy do Krakowa, a także zwiększeniu czterokrotnie liczby skomunikowań połączeń.

 

W nowym rozkładzie jazdy na trasy wyjadą kupione przez PKP Intercity nowe pociągi. Przewoźnik odebrał wszystkie 20 zamówionych pociągów typu Flirt. Jak zapowiedziała rzeczniczka prasowa PKP Intercity Beata Czemerajda na trasy wyjedzie 16 pociągów a 4 pozostaną w rezerwie. Według zapowiedzi przewoźnika Flirty mają kursować na trasach: Warszawa - Kutno - Toruń - Bydgoszcz (290 km), Olsztyn - Warszawa - Kielce - Kraków (551 km), Gdynia - Bydgoszcz - Kutno - Łódź - Częstochowa - Katowice (655 km), Kraków - Miechów - Opoczno - Łódź - Kutno - Konin - Poznań - Szczecin (734 km).

 

Drugimi kupionymi przez przewoźnika pociągami są Darty. Według pierwotnych planów przewoźnika miały one wejść do eksploatacji razem z nowym rozkładem jazdy jednak tak się nie stanie. Jak poinformowała Czemerajda PKP Intercity odebrało pierwszy z 20 pociągów Dart, zamówionych przez kolejową spółkę, a odbiory kolejnych trwają. Zgodnie z umową producent - PESA Bydgoszcz - musi do końca roku oddać wszystkie 20 pociągów, bo inaczej utracona zostanie dotacja z UE.

 

Nowe pociągi będą wdrażane do rozkładu jazdy stopniowo pierwsze - według zapowiedzi Czemerajdy - mają pojawić się w ciągu kilku tygodni po wejściu w życie nowego rozkładu jazdy. A cały proces wdrażania powinien się skończyć w marcu 2016 r. Darty mają jeździły na trasie Bielsko Biała - Warszawa - Lublin oraz Jelenia Góra - Warszawa - Białystok. Brak Dartów spowoduje, że na trasie z Białegostoku do Jeleniej Góry i z Lublina do Bielska Białej pasażerowie pojadą składami wagonowymi.

 

PAP, pkp.pl