Bogusław Kowalski był prezesem spółki tylko 2 dni. Decyzję o jego powołaniu na stanowisko prezesa zarządu podjęło Walne Zgromadzenie PKP S.A. Członkami zarządu spółki zostali Jarosław Kołodziejczyk i Mirosław Pawłowski.


Po decyzji o powołaniu Kowalskiego na prezesa PKP pojawiły się informację o jego przeszłości jako współpracownika SB. Bogusławowi Kowalskiemu zarzuca się, że w 1987 roku został zarejestrowany jako TW "Mieczysław", a później "Przemek". W 2008 roku Instytut Pamięci Narodowej stwierdził, że nie ma podstaw by kwestionować oświadczenie lustracyjne Kowalskiego, w którym zaprzecza, że współpracował z SB.


W swoim oświadczeniu Kowalski odcina się od oskarżeń. "Jestem człowiekiem uczciwym i dialogu. Czy takimi samymi są ci, którzy bezpodstawnie oskarżają i powtarzają nieprawdziwe sądy? Wpisanie do rejestrów komunistycznej Służby Bezpieczeństwa nie oznacza współpracy z tą służbą" – napisał. Dodał, że wobec wszystkich, którzy naruszają jego dobre imię i pomawiają go będą wyciągnięte konsekwencje prawne.


Kowalski podkreślił, że wielokrotnie składał oświadczenie lustracyjne, a IPN poświadczył o jego prawdziwości.

 

 

 

"Decyzje dotyczące  odprawy, pensji czy wynagrodzenia są po stronie właściciela,  czyli PKP SA.  Nie znam żadnych decyzji z tym związanych" - napisał też Kowalski.

 

Bogusław Kowalski był posłem Sejmu V i VI kadencji, m.in. przewodniczącym sejmowej komisji infrastruktury, a od maja 2006 do listopada 2007 sekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu. W latach 2002-2005 był wicemarszałkiem województwa mazowieckiego odpowiedzialnym za infrastrukturę i transport. Jako wicemarszałek województwa, uruchamiał spółkę Koleje Mazowieckie. Ostatnio pracował jako ekspert w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.