Aktywni są politycy, którzy brali udział w marszu. Opozycja dzieli się zdjęciami i pisze o zaskakującej frekwencji. Dużo mniej twittują przedstawiciele obecnej władzy.

 

 

 

 

 

 


Serwis kipi także komentarzami zwykłych użytkowników, którzy również chętnie wrzucają na Twittera swoje zdjęcia z marszu. Aktywna jest także druga strona, która uważa, że demonstracja jest bezzasadna.

 

 


Odnaleźć można również komentarze zagranicznych korespondentów, którzy relacjonowali przebieg marszu w Warszawie.

 

 


"Obywatele dla demokracji"


Uczestnicy marszu protestowali przeciwko działaniom PiS i prezydenta w sprawie nowych sędziów TK. Manifestacja była bardzo liczna. Według stołecznego ratusza w marszu wzięło udział 50 tys. osób.


Zebranym towarzyszyły hasła: "Stop psuciu demokracji", "Niezawisłość Trybunału", "Wolny sędzia, wolna Polska, wolność, równość, demokracja" oraz "Państwo prawa, nie prezesa".


W manifestacji wzięli udział także byli działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL, m.in. Henryk Wujec, działacze społeczni, artyści.
Podobne zgromadzenia odbyły się w kilku miastach m.in. w Poznaniu i we Wrocławiu.