Budowa nowych wejść do TPN była rozważana już od kilkunastu lat. Wybierając zwycięski projekt jury argumentowało, że "koncepcja architektoniczna najlepiej wpisuje się w krajobraz tatrzański, bo nawiązuje do architektury szałasowej". -  Myślę, że do końca 2017 r. będziemy mogli korzystać już z nowych punktów wejścia w Tatry. To będzie proces wieloetapowy - zapowiedział dyrektor TPN Szymon Ziobrowski. Jako pierwsze będzie wybudowane wejście na Palenicy Białczańskiej przy drodze do Morskiego Oka.

 

Zwycięski projekt wykonało studio 2PM pod kierownictwem Piotra Musiałowskiego, który projektował również polski pawilon na wystawę Expo w Mediolanie. - Gdy byłem dzieckiem, mama zaprowadziła mnie do Doliny Strążyskiej i przyroda tatrzańska zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Do dziś to wspomnienie we mnie tkwi i kontynuuję swoją tatrzańską pasję jako turysta. Ze względu na szczególny sentyment do Tatr postanowiłem wziąć udział w konkursie. Pierwszym moim skojarzeniem były szałasy pasterskie i od tego wyszedłem, projektując bramę wejściową do parku - opowiadał Musiałowski.

 

Oceniający prace zakopiański architekt Jan Karpiel-Bułecka powiedział, że do konkursu zgłoszonych było sporo koncepcji, które zakładały użycie do budowy bram betonu, stali i szkła. - Trudno sobie wyobrazić wkomponowane w otoczenie Tatr takich rozwiązań, dlatego sporo prac zostało odrzuconych. Doceniliśmy prostotę formy, która nawiązuje do naszej tradycji - mówił Karpiel-Bułecka.

 

PAP