- W odpowiedzi na renesans płyt winylowych i petycje internautów, Panasonic postanowił wrócić do produkcji słynnych gramofonów Technics SL-1200 - zapowiedziała Michiko Ogawa, menadżer odpowiedzialna za markę Technics.

 

Tylko w Wielkiej Brytanii w zeszłym roku sprzedano 1 mln płyt winylowych. Po raz pierwszy od prawie dwóch dekad – wynika z danych Brytyjskiego Przemysłu Fonograficznego. Z kolei w Stanach Zjednoczonych sprzedaż wzrosła do 9,2 mln sztuk i rośnie już dziewiąty rok z rzędu - wylicza firma analityczna Nielsen.

 

- Od czasu wskrzeszenia marki Technics reakcja naszych klientów pokazuje, że istnieje niezmienne zapotrzebowanie na dźwięk wysokiej jakości  - dodała Michiko Ogawa, która jest też znana jako pianistka jazzowa.

 

Po wznowieniu działalności marki, na rynek europejski w 2014 roku zaczęły trafiać wzmacniacze, odtwarzacze audio i zestawy głośników Technicsa. W zeszłym roku powstała internetowa petycja apelująca o ponowną produkcję gramofonów SL-1200. W tej sprawie zebrano ponad 27 tys. podpisów. Odpowiadając na ten apel, Panasonic podjął decyzję o wznowieniu produkcji gramofonów Technicsa w 2016 roku.

 

Szczególnie popularny wśród DJ-ów był model SL-1200 z oznaczeniem MK2, produkowany od 1978 roku.  Według znawców to najbardziej zasłużona marka dla historii elektronicznej i "czarnej" muzyki. Te właśnie gramofony były najczęściej używane przez radiowych i klubowych  DJ-ów, zarówno do odtwarzania płyt jak i skreczowania (poruszania ich dłonią - przyp. red.). Dla najlepszych DJ-ów gramofon ten stał się prawdziwym instrumentem, a nie tylko urządzeniem do odtwarzania winyli. Cenili go za niezawodny silnik i precyzyjną pracę.

 

Dziennik "Financial Times" ocenia jednak, że nawet ciesząc się popularnością wśród audiofilów i osób związanych z muzyką, produkcja gramofonów pozostanie dla Panasonica działalnością niszową. Koncern zakłada, że Technics osiągnie sprzedaż w wysokości 82 mln dolarów w roku fiskalnym 2018-2019. Dla porównania, w najlepszych latach (90-tych XX wieku) firma notowała pięciokrotnie lepsze wyniki.

 

PAP