31-letni obecnie Badawi został aresztowany w 2012 roku; władze w Rijadzie oskarżają go m.in. o cyberprzestępstwa oraz nieposłuszeństwo wobec nakazów wiary. Wcześniej przez cztery lata prowadził Liberal Saudi Network, internetowe forum wymiany opinii na tematy związane z religią i polityką, gdzie m.in. krytykował strażników moralności.

 

W styczniu br. bloger otrzymał pierwsze 50 batów; z resztą na razie wstrzymano się ze względu na zdrowie skazanego. Rodzina Badawiego twierdzi, że nie przeżyje on wykonania całej kary.

 

Tegoroczny laureat nagrody Sacharowa

 

Jego sprawa wywołała protesty na całym świecie, organizacje praw człowieka i rządy państw zachodnich apelowały do Rijadu o odstąpienie od surowej kary, a USA wzywały do rewizji procesu. W marcu saudyjskie władze wyraziły "zaskoczenie i konsternację" z powodu krytyki, a ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyło, że odrzuca wszelkie próby ingerowania w wewnętrzne sprawy kraju.

 

Pod koniec października Badawi został laureatem tegorocznej Nagrody Sacharowa, przyznawanej przez Parlament Europejski.

 

Przewodniczący PE Martin Schulz ogłaszając decyzję o przyznaniu Badawiemu nagrody, podkreślił jego wielką odwagę w walce o wolność wyrażania myśli. Zaapelował do saudyjskiego monarchy o natychmiastowe ułaskawienie i zwolnienie blogera, by mógł on osobiście odebrać nagrodę. Także i ten apel nie przyniósł żadnego rezultatu.

 

PAP