Po otrzymaniu odpowiedzi od prezesa RCL "prokurator przeanalizuje obowiązujące przepisy i podejmie decyzję czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Jest to przesłanka, która może skutkować wszczęciem postępowania" - mówił rzecznik.


Jeśli śledztwo zostanie wszczęte, to będzie prowadzone w kierunku stwierdzenia przestępstwa urzędniczego. Zgodnie z art. 231 kodeksu karnego "funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."


Zapytany kogo będzie dotoczyło śledztwo, powiedział, że "w zawiadomieniu nie ma wskazanych osób. W toku postępowania będziemy ustalali czy w związku ze zdarzeniem zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa. Jeśli wszczęte zostanie śledztwo, to będziemy ustalali jaka była procedura podjętej decyzji o niepublikowaniu wyroku w Dzienniku Ustaw i kto ją podjął".


W dniu 8 grudnia do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z zaniechaniem opublikowania w Dziennik Ustaw wyroku TK z 3 grudnia tego roku.

 

Na początku grudnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż ustawa o TK jest niekonstytucyjna w zakresie, w jakim umożliwiła Sejmowi wybór w październiku dwóch sędziów Trybunału w miejsce tych, których kadencja mija w grudniu. Za konstytucyjny uznał natomiast przepis ustawy o TK w zakresie, który umożliwił Sejmowi wybór w październiku trzech sędziów TK w miejsce tych, których kadencja minęła w listopadzie.