Przypomniał także, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego "mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne". 

 

 Pismo TK

 

Wcześniej szefowa kancelaria premiera Beata Kempa poinformowała prezesa Trybunału, że publikacja wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 roku została wstrzymana. Pismo w tej sprawie trafiło do prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego w czwartek późnym popołudniem.

 

"Do wyznaczenia składu orzekającego 3 grudnia Trybunał zastosował pozaustawowe kryterium, oznacza to naruszenie konstytucji, a skutkiem, w mojej ocenie, jest nieważność wyroku” - napisała szefowa KPRM w tym liście. Argumentowała, że zgodnie z ustawą o TK, Trybunał orzeka w pełnym składzie w sprawach "o szczególnej zawiłości lub doniosłości" i "za taką sprawę został uznany wniosek grupy posłów dotyczący zgodności z konstytucją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym".

 

W werdykcie z 3 grudnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż ustawa o TK jest niekonstytucyjna w zakresie, w jakim umożliwiła Sejmowi wybór w październiku dwóch sędziów Trybunału w miejsce tych, których kadencja mija w grudniu. Za konstytucyjny uznał natomiast przepis ustawy o TK w zakresie, który umożliwił Sejmowi wybór w październiku trzech sędziów TK w miejsce tych, których kadencja minęła w listopadzie. Orzeczenia TK uzyskują moc prawną po publikacji w Dzienniku Ustaw.

 

polsatnews.pl