Prezes LOT Marcin Celejewski zaznaczył, że dzięki zawartemu kompromisowi, zarówno zarząd, jak i związkowzy mogą "wspólnie koncentrować się na rozwoju LOT-u". - Wszyscy odpowiedzialnie zdajemy sobie sprawę, że LOT dopiero wychodzi z trudnego procesu restrukturyzacji i musimy koncentrować się na poprawie sytuacji finansowej firmy. Ale nie ignorujemy przy tym potrzeb i postulatów strony społecznej i wszystkich pracowników - powiedział prezes narodowego przewoźnika.

 

Z kolei przewodniczący NSZZ "Solidarność" w LOT Stefan Malczewski dodał, że podpisane porozumienie "po blisko dwóch latach bardzo trudnych negocjacji zamyka jeden z najtrudniejszych okresów spółki". - Związki po raz kolejny wykazały się odpowiedzialnością za losy narodowego przewoźnika. Porozumienie, choć dotyczy 2016 roku, otwiera możliwość zawarcia docelowego regulaminu wynagradzania, mam nadzieję, obowiązującego już od 2017 roku - uznał.

 

W komunikacie poinformowano, że negocjacje dotyczące tymczasowych wynagrodzeń między zarządem spółki a związkami zawodowymi nabrały tempa we wrześniu. W listopadzie strony uzgodniły już wstępne warunki.

 

Wypracowany kompromis ma trwać przynajmniej przez rok, a w tym czasie sygnatariusze porozumienia mają pracować nad docelowym regulaminem wynagradzania pracowników.

 

Strajk odwołany

 

Dzięki porozumieniu odwołany został planowany na poniedziałek strajk ostrzegawczy Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego. Pierwszy protest, który miał się odbyć 19 listopada, został zawieszony po tym, jak zarząd polskiego przewoźnika zaproponował, by w przyszłym roku przeznaczyć 12 mln zł na podwyżki.

 

Związki zawodowe walczyły o więcej, ale - jak podkreślały władze spółki - w związku z trudną sytuacją finansową firmy nie było stać na zaproponowanie większej kwoty. Celejewski powiedział, że na koniec roku 2015 wynik finansowy spółki ma oscylować w okolicach zera. Według wcześniejszych założeń miało być to 120 mln zł. W 2014 r. firma po raz pierwszy od 2007 roku zarobiła na działalności podstawowej 99 mln zł.

 

W związku z planem restrukturyzacyjnym i w konsekwencji ze spadkiem wynagrodzeń personelu pokładowego i pilotów, od dwóch lat wszystkie związki zawodowe działające w PLL LOT S.A. są w sporze zbiorowym z zarządem spółki.

 

Związkowcy chcą podniesienia płac

 

Przedstawiciele związków  zawodowych postulują przywrócenie zasad wynagradzania z 2010 r., podniesienia płacy zasadniczej i zwiększenia udziału składników stałych w wynagrodzeniu. Według nich po zmianach wynagrodzenia dla personelu pokładowego i pilotów spadły o ok. jedną trzecią.

 

W połowie 2014 r. KE zatwierdziła pomoc państwa dla PLL LOT. KE zaakceptowała plan restrukturyzacji spółki. Uznała też, że pomoc na restrukturyzację w wysokości 804 mln zł, którą Polska planowała przyznać na rzecz LOT-u, jest zgodna z unijnymi zasadami pomocy państwa. W planie zapisano, że spółka uzyska trwałą rentowność od 2015 r. LOT otrzymał w grudniu 2012 r. pierwszą transzę pomocy w wys. 400 mln zł, drugą transzę wykorzystał tylko w części. Zużył z niej 127 mln zł.

 

PAP