Fabryka ma produkować początkowo 150 tys. samochodów rocznie przy zatrudnieniu na poziomie około 2800 osób. Przemysł samochodowy jest obecnie jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki Słowacji, wytwarzając 43 proc. wartości jej produkcji przemysłowej i 12 proc. jej produktu krajowego brutto.

 

- Słowacja ma bardzo dobrą pozycję na rynku produkcji pojazdów samochodowych. Macie dobrą opinię ze względu na wysoką jakość produkcji - powiedział w Bratysławie po podpisaniu porozumienia prezes Jaguara Ralf Speth. Powiedział on, że fabryka w Nitrze ma rozpocząć produkcję w 2018 roku.

 

Według słowackiego ministra gospodarki Vazila Hudaka umowa przewiduje możliwość podwojenia produkcji do 300 tys. samochodów, co zwiększyłoby wartość inwestycji o kolejne 520 mln euro i zapewniło 1066 dodatkowych miejsc pracy.

 

- To wielki sukces dla Słowacji. Na naszą korzyść rozstrzygnęło kilka kluczowych czynników. Jesteśmy przekonani, że mamy wykwalifikowaną siłę roboczą. Słowacja ma stabilne i wysokiej jakości środowisko dla przedsiębiorczości  - powiedział słowacki premier Robert Fico.

 

Słowacki rząd zapewnił koncernowi dotację w wysokości 130 mln euro, co odpowiada 9 proc. wartości inwestycji. O fabrykę Jaguara walczyły początkowo poza Słowacją również Polska, Czechy, Węgry i Turcja. Krąg ten zawęził się później do Polski i Słowacji.

 

Latem ówczesny wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński tłumaczył, że oczekiwania Jaguara w sprawie pomocy publicznej przekraczały to, co budżet przewidział dla 54 projektów zapewniających 40 tys. miejsc pracy.

 

Koncern Jaguar wyprodukował w ubiegłym roku około 450 tys. samochodów, lecz planuje zwiększyć produkcję do 1 mln sztuk rocznie.


Licząca 5,5 mln mieszkańców Słowacja wyprodukowała w ubiegłym roku 971 tys. samochodów osobowych, zajmując pod tym względem siódme miejsce w Europie. Zakłady Volkswagena w Bratysławie wypuściły na rynek 394 tys. pojazdów, fabryka Kia koło Żyliny 323 tys., a wytwórnia PSA Peugeot w Trnawie na południowym zachodzie Słowacji 254 tys.

 

PAP