Grupie ankietowanych zadano w kwestionariuszu dwa pytania dotyczące picia alkoholu. Jedno odnosiło się do zwyczajowego reagowania na kłopoty lub trudne sytuacje życiowe. Drugie wprost pytało o nadużywanie alkoholu i brzmiało "w minionym roku piłem(-łam) za dużo alkoholu".

 

Jak wynika z przedstawionego raportu, odsetek osób, które na kłopoty reagują sięganiem po napój wysokoprocentowy jest mniejszy (3,5 proc.) niż odsetek osób, które przyznają się do nadużywania alkoholu (6,2 proc.).

 

Mężczyźni piją cztery razy więcej, niż kobiety

 

Badani mężczyźni przyznali, że w minionym roku pili za dużo alkoholu niemal cztery razy częściej niż kobiety. Dużo częściej alkoholu nadużywają mieszkańcy dużych miast w porównaniu do małych miejscowości i wsi. Osoby w średnim wieku częściej od starszych i młodszych, a bogaci i biedni częściej niż średniozamożni. Bezrobotni częściej od pracujących, a uczniowie i studenci częściej tylko w stosunku do emerytów i rencistów.

 

Więcej nadużyć w zawodach typowo męskich

 

Po rozdzieleniu badanych na poszczególne grupy zawodowe zdecydowanymi rekordzistami są twórcy, artyści, literaci i dziennikarze, z których aż 21,5 proc przyznaje się do nadużywania alkoholu. Dalej znajdziemy operatorów maszyn i urządzeń górniczych (16,2 proc.), i robotników pomocniczych w górnictwie i budownictwie (13,8 proc.). Nieco ponad 12 proc. lekarzy, weterynarzy, dentystów, pozostałych robotników i hutników także przyznaje się do nadużyć.

 

Najmniejszy odsetek nadużywających alkoholu jest wśród robotników produkcji tekstylnej, średniego personelu ds. finansowych, fryzjerów i kosmetyczek, pomocy i sprzątaczek, rolników i pracowników opieki osobistej (nie więcej niż 2 proc.).

 

Po alkohol w trudnej sytuacji życiowej sięgają najczęściej robotnicy (16,8 proc.) oraz malarze (10,1 proc.)

 

Diagnoza Społeczna 2015