Mecz Legia Warszawa - Napoli ma się rozpocząć w czwartek o g. 19:00. Agencja ANSA podała wcześniej, że zatrzymano 65 Polaków. "To była noc zamieszek i ulicznych potyczek w Neapolu" - pisze włoska agencja. Funkcjonariusze przywracający porządek odnieśli rany między innymi od rzucanych w nich petard.

 

ANSA podała, że polscy pseudokibice podpalili samochód z czterema kibicami Napoli. Skończyło się na strachu, ale jeden z Włochów został pobity i z obrażeniami twarzy został przewieziony na oddział ratunkowy - podały miejscowe media. Auto zostało całkowicie zniszczone.

 

  

W środę na lotnisku Fiumicino w Rzymie policja od razu na lotnisku zatrzymała do kontroli około 50 przyjezdnych z Warszawy, którzy przylecieli na mecz w Neapolu.

 

Kibice Legii, którzy przyjechali na mecz nie wychodzą z hotelu - relacjonował Seweryn Dmowski, dyrektor ds. komunikacji Legii Warszawa. Poinformował on o "polowaniu na Polaków".

 

 

 

 

 

PAP/Polsat News