Dwóm z zatrzymanych - 15-latkowi i 20-latkowi - postawiono już zarzuty dotyczące działalności terrorystycznej.

 

Podczas specjanie zwołanej konferencji prasowej ujawniono, że celem ataków terrorystycznych miał być m.in. budynek policji w Sydney - powiedział wysoki funkcjonariusz policji federalnej Michael Phelan. Jeszcze dziś przed sądem mają stanąć kolejni zatrzymani.

 

Władze Australii uspokajają, że aresztowania nie oznaczają wzrostu zagrożenia terrorystycznego, lecz są efektem śledztwa prowadzonego od 2014 roku. Aresztowano wtedy kilkadziesiąt osób powiązanych z Państwem Islamskim.

 

We wrześniu 2014 r. władze Australii podniosły stopień zagrożenia terrorystycznego z umiarkowanego na wysoki. Jako powód podano rosnące obawy przed zamachami ze strony zwolenników dżihadystów. Co najmniej 110 Australijczyków udało się bowiem do Iraku i Syrii, by walczyć u boku ekstremistów z Państwa Islamskiego (IS), a ponad 30 z nich już wróciło do kraju.

 

Reuters, Polsat News