Główna bohaterka, Karolina, grana przez Berus, żyje szybko, intensywnie i chce doświadczać wszystkiego ze zdwojoną siłą. Jest artystką. Wydała pierwszą powieść. To współczesna wersja "Lolity" Władimira nabokova, która odniosła międzynarodowy sukces.


Dziewczyna prowadzi nihilistyczny tryb życia. Jej życie wypełnia pustka, której nie są w stanie pokonać ani narkotyki, ani seks.


Świat Karoliny, pozostającej w cieniu matki (Stenka), która nie radzi sobie z przemijaniem, oraz jej atrakcyjniejszej siostry, Matyldy, stopniowo się rozpada.


"Odważny i bezkompromisowy portret młodej kobiety zagubionej we współczesnym świecie" - tak tę historię określa dystrybutor.

 

Katarzyna Rosłaniec ma już w reżyserskim dorobku "Galerianki" (2009 r.) i "Baby Blues" (2012 r.). "Szatan kazał tańczyć" jest wspólną produkcją polsko-holenderską.