Do 7 grudnia placówki BKA zarejestrowały 813 przypadków naruszenia prawa w związku ze schroniskami dla uchodźców. Większość to uszkodzenia mienia, protesty antyimigranckie, malowanie swastyk i nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych - podał Federalny Urząd Kryminalny w Wiesbaden.

 

Znacznie wzrosła także liczba aktów przemocy - z 28 do 130. W tej kategorii przestępstw mieszczą się podpalenia obiektów przeznaczonych dla uchodźców. W tym roku doszło do 68 podpaleń, a w całym roku 2014 było ich tylko sześć.

 

Minister sprawiedliwości Heiko Maas z SPD powiedział, że jest wstrząśnięty rozmiarami przemocy przeciwko imigrantom. - To zawstydzające, że liczba podpaleń tak dynamicznie wzrosła - powiedział polityk. Jego zdaniem państwo powinno z całą mocą ścigać i karać sprawców.

 

W tym roku do Niemiec przybędzie łącznie ponad 1 mln imigrantów. W zeszłym roku było ich 200 tys. Ten napływ doprowadził do polaryzacji niemieckiego społeczeństwa, wyzwalając z jednej strony ogromną gotowość do pomocy dla uciekinierów, z drugiej zaś doprowadzając do znaczącego wzrostu poparcia dla sił politycznych i ruchów społecznych domagających się natychmiastowego zaprzestania przyjmowania obcokrajowców.

 

PAP