NIK oceniła, że podczas prywatyzacji spółki Ciech, w odpowiedzi na wezwanie KI Chemistry, Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) "dopuściło się niegospodarności i braku należytej dbałości o interes Skarbu Państwa".


"Cena w wezwaniu niższa od wyceny biur maklerskich"


"Cena zaproponowana w wezwaniu (29,50 zł od akcji) była znacznie niższa od bieżących i rosnących notowań spółki Ciech SA, która po restrukturyzacji z udziałem Skarbu Państwa właśnie zaczynała odnotowywać dodatnie wyniki. Ponadto cena zaproponowana w wezwaniu nie zawierała premii, jakiej należałoby oczekiwać od podmiotu planującego przejąć pełną kontrolę nad prywatyzowaną spółką" - czytamy w raporcie.


W tym czasie - jak dodano - "średnia cena akcji Ciechu, sporządzona na podstawie wycen siedmiu biur maklerskich, wynosiła 33 zł".


"Fakt, że większość akcjonariuszy nie odpowiedziała na wezwanie, świadczy, że mieli odmienną niż ministerstwo opinię na temat wyceny spółki i przyszłych trendów i nie śpieszyli się ze sprzedażą. Ostateczna sprzedaż akcji spółki Ciech SA po cenie 31 zł była, wedle ówczesnych analiz rynkowych, przeprowadzona poniżej rzeczywistej wartości akcji" - podkreślili kontrolerzy.


"W Ciechu mógł wystąpić konflikt interesów"


NIK zwróciła też uwagę, że podczas sprzedaży akcji Ciechu mógł wystąpić tzw. konflikt interesów. "W związku z wezwaniem do sprzedaży ministerstwo podpisało umowę na doradztwo finansowe z ING Securities SA - spółką doradczą, należącą do tego samego holdingu, w skład którego wchodzi OFE ING, udziałowiec 8,65 proc. akcji Ciechu. NIK zauważa, że sam OFE ING nie tylko nie odpowiedział na wezwanie do sprzedaży, ale wręcz dokupił akcje spółki Ciech SA, zwiększając swój pakiet akcji do 9,48 proc." - dodano.


W przypadku 11 projektów nie stwierdzono istotnych nieprawidłowości


Najwyższa Izba Kontroli (NIK) oceniła w opublikowanym we wtorek raporcie, że działania prywatyzacyjne ministra skarbu w latach 2012-2014 były zgodne z misją i celami strategicznymi, przyjętymi przez Radę Ministrów. Na 15 skontrolowanych projektów prywatyzacyjnych, o łącznej wartości 13,3 mld zł, nie stwierdzono "istotnych" nieprawidłowości w przypadku 11 transakcji.


"NIK wskazuje jednak, że akcje czterech spółek sprzedano po cenach, które nie oddawały ich faktycznej wartości. Stwierdzone nieprawidłowości potwierdzają - wskazywaną już po raz kolejny przez NIK - potrzebę wprowadzenia niezależnej weryfikacji autorskich wycen wartości spółek dokonywanych przez doradców zatrudnianych przy prywatyzacji" - podkreśliła Izba.


"Sprzedaż akcji 4 spółek po zaniżonych cenach"


Jak dodano, determinacja MSP w dążeniu do zawarcia transakcji prywatyzacyjnych spowodowała sprzedaż akcji czterech spółek po cenach - jak podkreślono - "nie oddających ich faktycznej wartości".


Z raportu wynika, że Izba stwierdziła "istotne" nieprawidłowości w przypadku sprzedaży: 85 proc. akcji Kopalni Węgla Brunatnego Adamów, 85 proc. udziałów spółki Meble Emilia, 86,92 proc. akcji Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław i sprzedaży na GPW 37,9 proc. akcji Ciechu w trybie odpowiedzi na wezwanie do sprzedaży.


MSP: będzie weryfikacja działań prywatyzacyjnych


"Minister Skarbu Państwa już na początku swojego urzędowania zapowiedział gruntowną weryfikację podjętych wcześniej działań prywatyzacyjnych, nie tylko zbycia czterech spółek opisanych w raporcie NIK. Analiza transakcji sprzedaży akcji spółek Skarbu Państwa z ostatnich lat pozwoli na rzetelną ocenę tych procesów i finalnych decyzji" - oświadczył we wtorek resort skarbu, komentując raport NIK.


"Niezależnie od działań MSP prywatyzacja Ciechu jest przedmiotem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę. Wszelkie działania wyjaśniające sprawę będą podejmowane w porozumieniu i współpracy z odpowiednimi organami ścigania oraz nadzorującymi rynek finansowy" - dodał resort.