Badanie, którego wyniki zostały opublikowane w poniedziałek, przeprowadzone zostało w październiku i listopadzie. Według ekspertów Randstad, badanie przeprowadzono przed podaniem rezultatów wyborów parlamentarnych, w okresie charakteryzującym się zazwyczaj wzrostem niepewności co do oceny przyszłej sytuacji. Nie miało to jednak wpływu na samoocenę firm, a przedsiębiorcy wypowiadali się z optymizmem.


Dyrektor Instytutu Badawczego Randstad Katarzyna Gurszyńska powiedziała, że nie miała również znaczenia wielkość miejscowości i region, w którym znajdowała się firma. Wzrostu zatrudnienia można spodziewać się niemal wszędzie. - W tej chwili pracodawcy dostrzegają też, że mogą regulować wynagrodzenia, jest presja płacowa - podkreśliła Katarzyna Gurszyńska.


Przemysł i logistyka - w tych branżach najwięcej podwyżek


Wzrost wynagrodzeń deklarują firmy z sektora przemysłowego (40 proc.), podobnie dużo charakteryzowało sektor logistyczny (38 proc.), handel i naprawy (35 proc.) oraz pośrednictwo finansowe (34 proc.). Pracodawcy zapowiadali podwyżki dla niemal całych zespołów. Podwyżki nie będą jednak duże: w większości przypadków wyniosą do 6,99 proc. pensji. 14 proc. firm zamierza przyznac wyższe podwyżki - powyżej 7 proc. dotychczasowego wynagrodzenia.


Firmy przyznają podwyżki elastycznie i uzależniają je od indywidualnych osiągnięć pracowników. Ale część pracodawców decyduje się na nie w określonych okresach roku np. co kwartał albo na koniec roku. Czesm podwyzki przyznawane są wtedy, gdy pracownicy mają większe wydatki.


- Dobrze być pracownikiem w najbliższym okresie, bo ponad jedna trzecia pracodawców chce podwyższać wynagrodzenia - skomentował wyniki sondażu prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman. Zwrócił uwagę na charakteryzujący wyniki sondażu optymizm. - Pamiętajmy o momencie, w którym to badanie było przeprowadzone - podkreślił. - W chwili prowadzenia tego badania było dużo znaków zapytania i trochę niepewności na temat nowej polityki gospodarczej i warunków wewnętrznych - stwierdził Majman, który dodał, że przedsiębiorcy dobrze oceniali swoje firmy, choc nieco gorzej oceniali ogólną sytuację gospodarczą.


"Firmy są w dobrej kondycji"


- Zmiana jest zawsze powodem do niepokoju, więc cieszy tak optymistyczny rezultat badania - podkreśliła Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych w Randstad. - To znaczy, że rzeczywiście są plany rozwojowe, firmy są w dobrej kondycji i że czują zarówno potrzebę zatrudniania, jak i docenienia pracowników poprzez podwyżki wynagrodzeń - powiedziała Agnieszka Bulik.


Instytut Badawczy Randstad i TNS Polska przeprowadziły badanie między 7 października a 10 listopada 2015 r. na próbie 1000 firm z całej Polski.


PAP